Depresja – różne oblicza i ich wpływ na codzienne życie Alma
Skip to content Skip to footer

Depresja – różne oblicza i ich wpływ na codzienne życie

Depresja to nie “gorszy dzień”, chwilowy stan czy gorszy humor. Jest to poważna choroba, która dotyka ludzi w każdym wieku i realnie zmienia sposób działania mózgu, myślenia, odczuwania emocji i relacji z innymi ludźmi. Poza tym cechuje się powszechnością, wymogiem diagnozy i wsparcia specjalistycznego. Ma różne oblicza – od epizodu dużej depresji, przez długotrwałą “cichą” dystymię, po nasilenie okołoporodowe. Dlatego u każdej osoby może wyglądać inaczej. Im szybsza reakcja i działania pomocowe, tym większa szansa na powrót do poczucia sprawczości i poprawy jakości życia.

Depresja i jej różne oblicza

W psychologii klinicznej rozpoznanie epizodu dużej depresji stawia się wtedy, gdy przez co najmniej dwa tygodnie utrzymuje się obniżony nastrój lub wyraźna utrata zainteresowań/przyjemności, a łącznie występuje co najmniej pięć objawów (m.in. zaburzenia snu i apetytu, spadek energii, spowolnienie lub pobudzenie psychoruchowe, trudności z koncentracją, poczucie bezwartościowości lub nadmierne/nieadekwatne poczucie winy, myśli samobójcze), powodując istotne cierpienie i/lub upośledzenie funkcjonowania. Depresja nie jest jednorodna. Wyróżniamy epizod dużej depresji (o nasileniu od łagodnego do ciężkiego), uporczywe zaburzenie depresyjne (dystymię) – długotrwały, łagodniejszy, ale przewlekły spadek nastroju trwający co najmniej dwa lata (u młodzieży minimalnie jeden rok) oraz obrazy depresji w zaburzeniach dwubiegunowych, gdzie epizody obniżonego nastroju współwystępują z manią/hipomanią (stanowi to odrębną kategorię diagnostyczną). W praktyce klinicznej stosuje się specyfikatory obrazu depresji np. melancholiczny, atypowy, z początkiem okołoporodowym (w ciąży lub do kilku tygodni po porodzie) i o przebiegu sezonowym. Do zaburzeń depresyjnych należy również przedmiesiączkowe zaburzenie dysforyczne (PMDD).

Etiologia i grupy ryzyka

Nie ma jednej przyczyny – depresja rozwija się na przecięciu czynników biologicznych (podatności genetycznej, działanie mózgu), psychologicznych (sposób myślenia, strategie radzenia sobie ze stresem) i społecznych (izolacji, obciążeń opiekuńczych, strat). Coraz więcej badań podkreśla istotność patrzenia na wyżej opisane warstwy w sposób holistyczny. Przykładowo w polskim przeglądzie badań z lat 2009-2014 najczęściej powiązana z depresją była długotrwała opieka nad przewlekle chorym bliskim (69,7%) i własna choroba przewlekła (65,3%). Obie sytuacje znacząco zwiększały ryzyko objawów (Jasik, i in., 2016). Badacze podkreślają rolę czynników społeczno-demograficznych i psychicznych – co oznacza, że warto planować profilaktykę skierowaną do grup szczególnie narażonych: osób w zaawansowanym wieku, samotnych bez wsparcia bliskich, z niższymi dochodami czy niższym poziomem wykształcenia. Ryzyko zaburzeń depresyjnych dotyczy wszystkich grup wiekowych. Polskie dane wskazują, że ok. 22% studentek i studentów spełnia kryteria depresji. Kobiety wypadały zwykle gorzej niż mężczyźni, a doświadczenie pandemii COVID dodatkowo podniosło poziom lęku i obniżyło satysfakcję z życia (Piotrowski, i in., 2024). U osób starszych depresja często współwystępuje z chorobami somatycznymi i problemami poznawczymi, co może utrudniać rozpoznanie. Dlatego szczególnie ważna jest odpowiednio dostosowana diagnostyka. Niezależnie jednak od przyczyny, depresja to realne cierpienie dla chorej/chorego oraz duże obciążenie dla rodziny i społeczeństwa.

Co dzieje się w ciele, myślach i zachowaniu

Obraz depresji obejmuje smutek, zobojętnienie, często poczucie winy, czarne przewidywania, wycofanie społeczne oraz spowolnienie lub pobudzenie psychoruchowe. Badania pokazują charakterystyczny wzorzec poznawczy: osoby z depresją częściej kierują uwagę ku bodźcom negatywnym, łatwiej zapamiętują treści przykre niż pozytywne i mają trudności z koncentracją na zadaniu (Bradley i wsp. 1997; Donaldson i wsp. 2007; cyt. za: Kołodziej, Brzezicka. 2015 s.12). W objawach somatycznych często pojawiają się zaburzenia snu, łaknienia i libido oraz uogólnione dolegliwości bólowe, które często bywają tym, co pacjent zgłasza jako pierwsze. Dodatkowo, zaburzeniom depresyjnym często towarzyszą zmiany aktywności sieci mózgowych – większa reaktywność ciała migdałowatego i osłabiona regulacja ze strony części kory przedczołowej – a także trudności w systemach uwagi i pamięci. Istotne są również różnice rozwojowe. U młodzieży zamiast smutku częściej widać drażliwość, wybuchowość, wahania nastroju, dolegliwości somatyczne i spadek funkcjonowania szkolnego. U osób starszych obraz bywa bardziej cielesny, częściej skarżą się na odczucia bólowe, bezsenność bądź nadmierną senność, spadek napędu i subiektywne kłopoty z pamięcią – co wymaga różnicowania z zaburzeniami poznawczymi.

Jakość życia i wpływ depresji na codzienność

„Jakość życia” jest pojęciem wielowymiarowym. Obejmuje zdrowie fizyczne i psychiczne, relacje społeczne, funkcjonowanie w środowisku i poczucie sprawczości. W jednym z polskich badań klinicznych kobiety z rozpoznaną depresją oceniały jakość życia w domenach fizycznej, psychologicznej i relacji społecznych wyżej niż mężczyźni, a różnice wieku (20-45 lat vs 46-70 lat) nie przekładały się istotnie na wyniki. Ten ważny wniosek pokazuje, że płeć może moderować doświadczanie choroby i potrzebne formy wsparcia (Borowicz, Rybka, 2016). Depresja bez wątpienia “wciąga” daną osobę w błędne koło – z jednej strony obniża energię i motywację, a z drugiej zniekształca sposób patrzenia na świat (pokazuje go w czarnych, chłodnych barwach), przez co łatwiej wycofywać się z kontaktów, porzucić aktywności i zwlekać z decyzjami. To wszystko odbija się na funkcjonowaniu w życiu rodzinnym, społecznym i zawodowym. Niezwykle ważnym i jednocześnie wrażliwym punktem są relacje. Zależność i wycofanie, trudność w ekspresji potrzeb, “czytanie” neutralnych min jako krytycznych to częste wzorce, które komplikują codzienną komunikację i tym samym potrafią utrwalać objawy.

Co (obok leczenia) pomaga łagodzić objawy?

Leczenie pierwszego wyboru to psychoterapia i/lub farmakoterapia. W połączeniu obie te formy działają zwykle skuteczniej niż każda metoda osobno. Coraz lepiej udokumentowane są też strategie wspierające, które nie zastępują leczenia, ale realnie je wzmacniają i pomagają utrzymać efekty. W badaniach widać, że sposób jedzenia i ruch mogą odczuwalnie wspierać proces zdrowienia (Nowak i in., 2024). Elementy diety śródziemnomorskiej, regularne spożywanie orzechów oraz kwasy omega-3 łączą się z mniejszym nasileniem objawów. Samotne posiłki często idą w parze z gorszym żywieniem i wyższym poziomem objawów, dlatego wspólne jedzenie może być drobną, codzienną interwencją z dużym efektem. Podobnie jest z aktywnością fizyczną. Regularne spacery, taniec, ćwiczenia w wodzie czy treningi siłowe nawet w łagodniejszych formach konsekwentnie wiążą się z redukcją objawów i lepszym dobrostanem. Warto dołożyć do tego higienę snu i poranną ekspozycję na światło (szczególnie przy objawach sezonowych) oraz stały rytm dnia i kontakt z ludźmi. Wyżej wymienione strategie nie są zamiennikami psychoterapii ani leków, ale pełnoprawnym filarem wspierającym, który pomaga utrzymać efekty leczenia i zmniejsza ryzyko nawrotu.

Dlaczego wsparcie społeczne jest tak ważne?

Depresja uderza w relacje, a to właśnie związki międzyludzkie są jednym z silniejszych wskaźników jakości życia. Życzliwa obecność, uważne słuchanie, towarzyszenie w szukaniu pomocy i zachęcanie do małych kroków bywają dla osoby chorej na depresję różnicą, która robi różnicę. W literaturze podkreśla się, że wrażliwość na problemy innych i proponowanie konkretnej pomocy ma podwójną korzyść – wzmacnia pomagającego i realnie ratuje tych co tej pomocy potrzebują. Jeśli przyjmiemy, że „każdy człowiek jest wyjątkowy i nikt nie bardziej, ani mniej, niż ja” łatwiej będzie traktować swoją i cudzą prośbę o pomoc z równą czułością (Dressler, 2013, cyt. za: Lizak i in., 2014).

Co warto zapamiętać ?

Depresja to choroba, nie słabość charakteru. Diagnozuje się ją według aktualnych kryteriów diagnostycznych (DSM-5/ICD-11), a nie na podstawie nastroju z jednego dnia. Ryzyko depresji dotyczy każdego, dlatego reagujmy wcześnie i zachęcajmy do korzystania z pomocy. Leczenie działa, a styl życia i wspierające relacje wzmacniają efekty terapii. Małe, powtarzalne kroki (sen, ruch, jedzenie z najbliższymi, kontakty społeczne) są jak punkty oparcia, które pomagają mózgowi utrzymać właściwy kierunek. Artykuł ma charakter informacyjny i nie zastępuje profesjonalnej diagnozy ani terapii. Jeśli rozpoznajesz u siebie wyżej wymienione objawy, porozmawiaj z lekarzem, psychiatrą lub psychologiem/psychoterapeutą. Wsparcie działa, a powrót do jakościowego życia jest możliwy. Maria Michałowska

BIBLIOGRAFIA:

Borowicz, M., & Rybka, M. (2016). Wybrane aspekty jakości życia pacjentów z depresją. Innowacje w Pielęgniarstwie i Naukach o Zdrowiu, 1(1). http://dx.doi.org/10.21784/IwP.2016.004 Butcher, J., Hooley, J., & Mineka, S. (2017). Psychologia zaburzeń DSM-5. Sopot: Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne. Jasik, K., Jaślikowska, U., Zbrojkiewicz, M., Ślusarska, B., Jasińska, M., Grzegorczyk, M., & Nowicki, G. J. (2016). Czynniki związane z występowaniem depresji u osób dorosłych. Journal of Education, Health and Sport, 6(4), 297-318. http://dx.doi.org/10.5281/zenodo.50206 Kołodziej, A., & Brzezicka, A. (2015). Jak depresja zmienia sposób patrzenia – przegląd badań dotyczących zmian we wskaźnikach okulograficznych u osób cierpiących na zaburzenia depresyjne. Neuropsychiatria i Neuropsychologia, 10(1), 11-18. Lizak, D., Drąg, J., Goździalska, A., Satora, R., & Jaśkiewicz, J. (2014). Depresja jako przykład destrukcyjnego wpływu obniżonego nastroju na sferę bio-psycho-społeczną. Nowak, C., Kłosiński, J., Husejko, J., & Kędziora-Kornatowska, K. (2024). Zrównoważona dieta i aktywność fizyczna jako strategie wspierające w leczeniu i łagodzące objawy zaburzeń depresyjnych u osób starszych – przegląd literatury. Piotrowski, K., i in. (2024). Raport – Analiza badań nad zdrowiem psychicznym i jakością życia w środowisku akademickim. Warszawa: SWPS Uniwersytet Humanistycznospołeczny & Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

Leave a comment