Procesy samoregulacji odgrywają kluczową rolę w kształtowaniu się stanów psychicznych człowieka – odpowiadają one za zdolność do równoważenia i regulowania pobudzenia doświadczanego zarówno w sferze emocjonalnej, jak i w obszarze reakcji somatycznych. Zaburzenia regulacji są jednym z podstawowych obszarów trudności, z którymi zmagają się pacjenci i pacjentki z ADHD (attentiondeficit hyperactivity disorder).
Ludzki mózg dysponuje naturalnymi procesami umożliwiającymi regulowanie doświadczanego pobudzenia. Za ich prawidłowe funkcjonowanie odpowiedzialny jest przede wszystkim autonomiczny układ nerwowy (AUN), który w zależności od potrzeby decyduje o aktywowaniu procesów pobudzenia (współczulny układ nerwowy) lub hamowania reakcji (przywspółczulny układ nerwowy). Współczulny układ nerwowy jest odpowiedzialny za ogólną mobilizację organizmu do pracy oraz za przygotowanie go do działania w sytuacji zagrożenia, rolą układu przywspółczulnego jest natomiast rozluźnienie organizmu, ograniczenie poczucia stresu i lęku.
U osób doświadczających objawów ADHD zaburzona jest równowaga międzyprocesami pobudzenia i hamowania. Oznacza to, iż w różnych sytuacjach AUN może błędnie interpretować różnego rodzaju bodźce i powodować nieadekwatne reakcje.
Nadaktywność współczulnego układu nerwowego może wywołać u osób doświadczających zaburzeń samoregulacji nadmierną reakcję (nadwrażliwość) na bodźce zewnętrzne. Dzieje się tak za sprawą mobilizacji kory nadnerczy do podwyższenia poziomu wydzielanego kortyzolu, zwanego potocznie hormonem stresu. Z ewolucyjnego punktu widzenia, taka reakcja organizmu pełniła niesamowicie ważną rolę adaptacyjną – pierwotną funkcją reakcji stresowych była bowiem przede wszystkim stymulacja organizmu do walki lub ucieczki. To dzięki niej nasi praprzodkowie nie musieli angażować procesów uwagi w przypadku pojawienia się zagrożenia i byli gotowi do błyskawicznej reakcji. Niestety – ponieważ nieustający rozwój cywilizacyjny i technologiczny prześciga zdolności adaptacyjne ludzkiego organizmu – układ nerwowy często nie jest w stanie przetworzyć nadmiaru docierających do niego bodźców, powodując jego przeciążenie.
Co bardzo istotne w kontekście terapii zaburzeń samoregulacji, regulacja emocjonalna jest bardzo silnie sprzężona zarówno z regulacją sensoryczną, jak i doznaniami płynącymi bezpośrednio z ciała osób doświadczających objawów zaburzeń neurorozwojowych.
Jednym z podstawowych problemów, u którego podstaw leżą zaburzenia funkcjonowania autonomicznego układu nerwowego są więc zaburzenia integracji sensorycznej, które mogą objawiać się nadmierną wrażliwością oraz błędną interpretacją bodźców pochodzących z różnych modalności zmysłowych. Należy jednak pamiętać, iż poza zmysłami wzroku, słuchu, węchu, smaku i dotyku, człowiek dysponuje również – kluczowym w kontekście zaburzeń samoregulacji – zmysłem zwanym interocepcją, która informuje nas o tym, co dzieje się wewnątrz naszego ciała.
Procesy interocepcji pozwalają nam na wgląd w nasze potrzeby – zarówno fizjologiczne, jak i psychiczne, ale również na rozpoznawanie, rozróżnianie i rozumienie naszych stanów emocjonalnych. Warto pamiętać, że – tak jak nadmierne obciążenie emocjonalne może powodować dolegliwości fizyczne (np. bóle głowy, zaburzenia trawienia, problemy ze snem) – podobnie niektóre dolegliwości fizyczne mogą być błędnie interpretowane przez nasz układ nerwowy, jako specyficzne stany emocjonalne, dlatego tak ważna jest samoświadomość oraz uważne monitorowanie reakcji naszego ciała na różnego rodzaju bodźce.
“Coś Cię gryzie?” – ważna wskazówka!
Jeśli więc odczuwasz nadmierny niepokój, gniew lub irytację, w pierwszej kolejności zastanów się, czy Twój organizm nie daje Ci sygnału, że zaspokojenia wymaga jedna z Twoich potrzeb fizjologicznych. Wsłuchaj się w swoje ciało i sprawdź, czy nie czujesz głodu, pragnienia, senności, czy potrzeby skorzystania z toalety. W drugiej kolejności, rozejrzyj się wokół i uważnie przyjrzyj swojemu otoczeniu – temu co oddziałuje na Twoje zmysły zewnętrzne – czy nie razi Cię światło? Nie jest Ci za zimno lub za gorąco? Wokół Ciebie nie rozlega się nieprzyjemny dźwięk lub zapach? Czy nie gryzie Cię metka lub tkanina Twojego ubrania? Przy zaburzeniach samoregulacji, nasze emocje bardzo często bywają spotęgowane przez szereg odczuć sensorycznych. Dzieje się tak za sprawą swego rodzaju sprzężenia zwrotnego – układ nerwowy błędnie interpretuje reakcje fizjologiczne naszego organizmu, jako doświadczane negatywne stany emocjonalne, co z kolei skutkuje zwiększeniem stężenia kortyzolu oraz wtórnym zaostrzeniem objawów somatycznych.
np.
– zmęczenie lub senność i wynikające z nich obniżone napięcie mięśniowe oraz opadanie powiek może indukować stan przygnębienia;
– gryzienie swetra lub metki od ubrania może wzmagać poczucie irytacji;
– drżenie z zimna, “skurczona” postawa ciała może przywoływać uczucie zaniepokojenia;
– marszczenie czoła przy rażącym świetle może wyzwalać poczucie gniewu; itp.
mgr Maja Smolarz
Źródła:
Seth AK. (2013) Interoceptive inference, emotion, and the embodied self. Trends in CognitiveSciences.17(11)
Stuart, S. (2017)Self-Reg: How to Help Your Child(and You) Break the Stress Cycle and Successfully Engage with Life, Londyn: Penguin Group
Zajączkowska-Drożdż, A.(2020) Psychoemocjonalny wpływna dolegliwości bólowe w zakresie narządu ruchu. Fundacja FIZJOMED. 6(1)