Pandemia sprawiła, że na całym świecie stan psychiczny wielu osób uległ znacznemu pogorszeniu. Szczególna uwaga została zwrócona na seniorów, jednak nie należy zapominać także o osobach bardzo młodych. Wyniki wielu przeprowadzonych badań w Polsce są jednoznaczne – połowa z nich przyznała, że w trakcie pandemii doświadczyła kryzysu psychicznego.

 

Młodzi ludzie w obliczu kryzysu

Osoby w wieku 18-29 coraz częściej skarżą się na występowanie przewlekłego zmęczenia, senności, osłabienia, dekoncentracji. Co więcej, odnotowali znacznie większe napady złości, frustracji, lęku. Młodzi ludzie trudniej niż seniorzy radzą sobie z samotnością czy wprowadzanymi obostrzeniami (zamykanie restauracji/kawiarni, przestrzeni kulturalnych, rozrywkowych itd.). Kryzys psychiczny pogłębiała izolacja i kwarantanna w przypadku osób zakażonych.

Wystarczyło zaledwie kilka tygodni na home office/home learning, aby sprawić, że ludzie stali się bardziej zdezorganizowani – sfera zawodowa i prywatna zaczęły się wzajemnie przenikać. W wyniku monotonii i przemęczenia zaczęło się pojawiać wszechobecne wypalenie. Jednak wymuszenie pracy zdalnej, ograniczenia w przemieszczaniu się, kontaktach z najbliższymi to tylko jedne z wielu problemów, które dotknęły młodych ludzi. Powstały w czterech ścianach i nasilający się stres spotęgowały lęki, niepokoje i objawy depresji. Podczas pandemii strach objawia się na wielu różnych polach. U młodych ludzi występuje, począwszy od lęku przed zakażeniem, niepokojem o zdrowie najbliższych, koniecznej izolacji skończywszy na obawach przed utratą pracy i braku pewności co do przyszłości. Co więcej, nawet osoby, które wypierają pandemiczne obostrzenia, mierzą się z wewnętrznym lękiem.

Szczególnie niepokojące są jednak wyniki badań przeprowadzone przez Dolnośląską Szkołę Wyższą, które mówią o tym, że podczas pandemii prawie połowa młodych ludzi doznała zaburzeń depresyjnych, a u 1/5 pojawiły się myśli samobójcze. Ograniczony kontakt ze szkolnymi pedagogami sprawia, że trudniej zauważyć problem i pomóc. Pandemia dotyka także osoby dorosłe – rodzice nastolatków przeżywają własne stresy i kłopoty, niewystarczająco lub niewłaściwie poświęcając uwagę dziecku. Młody człowiek jest w tej sytuacji często pozostawiony sam sobie.

Skutki pandemii

Na nasilenie lęku szczególnie narażone są osoby, które zmagają się z wieloma fobiami, szczególnie fobią czystości. Lęk przed zachorowaniem jest na tyle silny, że potrafi negatywnie zawładnąć życiem. W nie najlepszej sytuacji są również osoby z fobiami społecznymi, u których pandemia tylko pogłębia izolację i odzwyczajenie od kontaktów międzyludzkich. Niemniej jednak nawet u osób, u których nie występowały wcześniej takie zaburzenia, coraz częściej będzie zdarzać się, że relacje społeczne ulegną pogorszeniu, a na pierwszy plan wysunie się dystans i niepewność w kontaktach z innymi ludźmi.

Co więcej, pandemia sprawiła, że nie tylko życie zawodowe przeniosło się do internetu, ale również to społeczne. Skutkiem wzmożonej transmisji danych na serwisach streamingowych, sklepach internetowych i portalach rozrywkowych może być zdecydowanie częstsze występowanie uzależnień od komputera i telefonu. Łatwo zatem jednoznacznie stwierdzić, że choroby i wszelkiej maści zaburzenia psychiczne nie skończą się wraz z pandemią, a zostaną z ludźmi na dłużej. Warto zawczasu zadbać o regularny kontakt z najbliższymi (chociażby online), rozpocząć nowe hobby w domowym zaciszu, czy – w miarę możliwości – korzystać z aktywności na świeżym powietrzu.